Limit 18 miesięcy w pracy tymczasowej — jak go liczyć?
Limit 18 miesięcy brzmi jak prosta liczba, a w praktyce rozjeżdża się najczęściej w trzech miejscach: przy zmianie agencji, przy przerwach i przy zastępstwie. Zasada w jednym zdaniu brzmi tak: ten sam pracownik może wykonywać pracę tymczasową na rzecz jednego pracodawcy użytkownika — czyli firmy, u której faktycznie pracuje, choć zatrudnia go agencja — przez łącznie 18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy. Kluczowe jest słowo „łącznie” i to, że licznik jest przypisany do pary pracownik–pracodawca użytkownik, a nie do agencji ani do jednej umowy. Poniżej: skąd bierze się ta norma, jak policzyć okresy na konkretnych przykładach, kto ma obowiązek znać historię pracownika i co robić, gdy projekt zbliża się do granicy. Tekst jest dla osób, które planują lub prowadzą projekt kadrowy — HR, produkcji, operacji i zakupów.
Stan prawny: 5 września 2026 r.
Najważniejsza zasada w skrócie
Sześć zdań, które rozstrzygają większość sporów o licznik. Każde ma swoją podstawę w ustawie i wraca w dalszej części tekstu.
- Licznik jest przypisany do pary: konkretny pracownik i konkretny pracodawca użytkownik (art. 20 ust. 1 i 3).
- 18 miesięcy liczy się łącznie, a nie jednym ciągiem.
- Okres odniesienia to 36 kolejnych miesięcy.
- Ustawa nakłada limit osobno na agencję (art. 20 ust. 1) i osobno na pracodawcę użytkownika (art. 20 ust. 3).
- Praca na umowę o pracę i na umowę prawa cywilnego liczy się razem (art. 20 ust. 2 i 4).
- Zastępstwo nieobecnego pracownika ma osobny reżim: do 36 miesięcy w sposób ciągły, a po nim 36 miesięcy przerwy (art. 20 ust. 5 i 6).
Skąd bierze się limit 18 miesięcy
Norma jest w art. 20 ustawy z dnia 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Tekst jednolity Dz. U. z 2025 r. poz. 236 pozostaje podstawowym tekstem ustawy dla analizowanych przepisów art. 20. Ustawa zmieniająca Dz. U. z 2024 r. poz. 1871 weszła w życie 19 marca 2025 r. i zmieniła w tej ustawie art. 21 ust. 4; nie zmieniła analizowanych zasad limitu z art. 20.
Ustawa formułuje limit dwa razy, z dwóch stron. Art. 20 ust. 1 mówi, co wolno agencji: „Agencja pracy tymczasowej może skierować danego pracownika tymczasowego do wykonywania pracy tymczasowej na rzecz jednego pracodawcy użytkownika przez okres nieprzekraczający łącznie 18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy”. Art. 20 ust. 3 mówi, co wolno drugiej stronie: „Pracodawca użytkownik może korzystać z pracy tego samego pracownika tymczasowego przez okres nieprzekraczający łącznie 18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy”.
To rozdwojenie jest sednem całej sprawy. Gdyby limit dotyczył tylko agencji, wystarczyłoby zmienić agencję. Ustęp 3 zamyka tę drogę: ograniczenie ciąży również na firmie, która z pracy korzysta — niezależnie od tego, kto pracownika skierował.
Ustępy 2 i 4 dodają drugą oś. Ten sam limit obejmuje pracę wykonywaną „na podstawie umowy o pracę oraz umowy prawa cywilnego”, czyli okresy z obu podstaw sumują się, a nie liczą osobno.
18 miesięcy w okresie 36 miesięcy — co to znaczy
Ustawa nie mówi „18 miesięcy jednym ciągiem”. Mówi „łącznie 18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy”. To dwie różne wielkości: 18 to suma okresów pracy, 36 to okno, w którym tę sumę się liczy.
Praktyczne pytanie brzmi: od kiedy biegnie okno 36 miesięcy. Sam art. 20 tego nie precyzuje — mówi o „okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy”, nie wskazując punktu zaczepienia. Wskazówkę daje art. 11b: dokumenty potwierdzające wcześniejsze okresy pracy tymczasowej u tego samego pracodawcy użytkownika obejmują „okres 36 miesięcy poprzedzających przewidywany termin rozpoczęcia wykonywania pracy tymczasowej u danego pracodawcy użytkownika”.
Dlatego w praktyce okno liczy się wstecz od planowanego rozpoczęcia kolejnego skierowania: sprawdza się, ile miesięcy pracy tej osoby na rzecz tej firmy mieści się w 36 miesiącach poprzedzających tę datę. Zaznaczamy jednak wyraźnie, gdzie kończy się przepis, a zaczyna jego stosowanie: ustawa wskazuje długość okna i długość dokumentowanego okresu, natomiast sposobu wyznaczania okna w trakcie trwającego projektu nie opisuje wprost. Przy projektach zbliżających się do granicy warto tę kwestię potwierdzić z własnym prawnikiem — tym bardziej że ustawa nie definiuje na własny użytek pojęcia „miesiąc”.
Jest przy tym jeden wyjątek od samych limitów, zapisany wprost. Art. 20 ust. 9: „Przepisów ust. 1, 3 i 5 nie stosuje się w przypadku przedłużenia umowy o pracę do dnia porodu, zgodnie z art. 177 § 3 Kodeksu pracy”. Warto zauważyć redakcję: wymienione są ust. 1, 3 i 5, a nie wszystkie ustępy art. 20.
Uwaga: „36 miesięcy” występuje w art. 20 w trzech różnych rolach
Ta sama liczba oznacza w art. 20 trzy różne rzeczy, a pomylenie ich zmienia wynik o lata — warto je rozdzielić, zanim przejdziemy dalej.
| Rola | Co oznacza | Jednostka redakcyjna |
|---|---|---|
| Okno odniesienia | Okres, w którym sumuje się 18 miesięcy pracy przy zwykłym limicie. Nie jest to żadna przerwa ani karencja. | art. 20 ust. 1–4 |
| Maksymalny okres zastępstwa | Przy pracy wykonywanej w sposób ciągły, obejmującej zadania nieobecnego pracownika — do 36 miesięcy pracy. O granicy wykładni względem limitu 18/36 piszemy niżej. | art. 20 ust. 5 i 7 |
| Karencja po zastępstwie | Dopiero po wykorzystaniu okresu zastępstwa: przerwa, przed której upływem ten sam pracodawca użytkownik nie może ponownie przyjąć tej osoby do pracy tymczasowej. | art. 20 ust. 6 i 8 |
Praktyczny wniosek: przy zwykłym limicie 18/36 ustawa nie przewiduje żadnej karencji. Karencja pojawia się wyłącznie po okresie zastępstwa z ust. 5 lub ust. 7.
Czy zmiana agencji zeruje limit?
Nie. I to nieporozumienie kosztuje najwięcej, bo ujawnia się dopiero przy kontroli albo przy planowaniu kolejnego projektu.
Art. 20 ust. 1 ogranicza agencję w odniesieniu do pracy „na rzecz jednego pracodawcy użytkownika” — czyli już on nie mówi „18 miesięcy u nas”, tylko „18 miesięcy u tej firmy”. A art. 20 ust. 3 nakłada identyczne ograniczenie bezpośrednio na pracodawcę użytkownika, bez względu na to, która agencja kieruje. Nowa agencja nie zaczyna liczyć od zera — nie dlatego, że jej własny limit z ust. 1 gdzieś znika, tylko dlatego, że ograniczenie z ust. 3 wiąże pracodawcę użytkownika niezależnie od tego, kto kieruje. Historię pracy u tej firmy agencja poznaje z dokumentów, których wymaga art. 11b.
Konsekwencja operacyjna jest prosta: przed skierowaniem trzeba znać historię pracy danej osoby u danego pracodawcy użytkownika, a nie tylko historię współpracy z własną agencją. Ustawa przewidziała na to osobne narzędzia — opisujemy je niżej, w części o danych.
Jak liczyć przerwy między okresami pracy
Skoro 18 miesięcy liczy się łącznie, przerwa sama w sobie niczego nie kasuje. Miesiące przepracowane wcześniej nie znikają dlatego, że pracownik nie pracował przez kwartał — one nadal mieszczą się w oknie 36 miesięcy i nadal się sumują.
Zmienia się co innego: wraz z upływem czasu najstarsze okresy wypadają z okna. To właśnie wtedy pojawia się przestrzeń na kolejne skierowanie — nie dlatego, że ktoś „odczekał”, tylko dlatego, że dawna praca przestała mieścić się w 36 miesiącach poprzedzających nowy start. Różnica jest praktyczna: nie ma jednej długości przerwy, po której licznik wraca do zera, a odpowiedź zależy od tego, kiedy dokładnie wypracowano wcześniejsze miesiące.
Dlatego formuła „wystarczy zrobić przerwę” nie ma podstawy w przepisie i bywa myląca. Policzyć trzeba konkretne daty.
Warto to powiedzieć wprost, bo w materiałach o pracy tymczasowej krążą dwie liczby, których w ustawie nie ma: „przerwa musi wynosić 1,5 roku” oraz „minimum 6 miesięcy przerwy”. Przy zwykłym limicie 18/36 art. 20 nie ustanawia żadnej minimalnej przerwy. Jedyna przerwa nazwana w ustawie to 36 miesięcy po okresie zastępstwa (art. 20 ust. 6) — i to zupełnie inna sytuacja.
Trzy przykłady liczenia
Wszystkie przykłady są hipotetyczne i służą wyłącznie pokazaniu arytmetyki. Zakładamy pełne miesiące pracy i jednego pracodawcę użytkownika; realne skierowanie zwykle zaczyna się w środku miesiąca, a sposobu liczenia okresów niepełnych ustawa nie opisuje — to ta sama granica wykładni, o której piszemy wyżej.
| Przykład | Co się wydarzyło | Ile zostaje |
|---|---|---|
| Przykład 1 jedna agencja, przerwy | 8 miesięcy pracy, 3 miesiące przerwy, potem 7 miesięcy pracy. Wszystkie okresy mieszczą się w tym samym oknie 36 miesięcy. | 8 + 7 = 15 miesięcy. Do wykorzystania zostają 3 miesiące. Przerwa nie odjęła niczego od sumy. |
| Przykład 2 trzy agencje, ten sam pracodawca użytkownik | 6 miesięcy przez agencję A, następnie 7 miesięcy przez agencję B. Rozważane jest skierowanie przez agencję C. | 6 + 7 = 13 miesięcy. Agencja C może skierować tę osobę do tej firmy najwyżej na 5 miesięcy w tym oknie. Zmiana agencji nie zmieniła sumy. |
| Przykład 3 granica 18/36 | Pracownik pracował od 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2025 r., czyli 18 miesięcy. Firma rozważa ponowne skierowanie. | Start 1 września 2026 r.: całe 18 miesięcy mieści się w oknie (1.09.2023–31.08.2026) — limit wyczerpany. Start 1 lutego 2027 r.: w oknie (1.02.2024–31.01.2027) mieści się 17 miesięcy — zostaje 1 miesiąc. Start 1 lipca 2027 r.: w oknie zostaje 12 miesięcy z tamtego okresu — wolne 6 miesięcy. |
Przykład 3 pokazuje to, czego nie widać w skróconych poradnikach: wolne miesiące wracają stopniowo, po jednym.
Wyjątek: zastępstwo nieobecnego pracownika
Art. 20 ust. 5 przewiduje osobny reżim: agencja może skierować pracownika tymczasowego „do wykonywania w sposób ciągły, przez okres nieprzekraczający 36 miesięcy, pracy tymczasowej na rzecz jednego pracodawcy użytkownika, obejmującej zadania, których wykonanie należy do obowiązków nieobecnego pracownika zatrudnionego przez danego pracodawcę użytkownika”, a pracodawca użytkownik może z takiej pracy przez ten okres korzystać.
To nie jest „36 miesięcy zamiast 18” dla dowolnego długiego projektu. Warunki są trzy i wszystkie muszą być spełnione razem: praca ma być wykonywana w sposób ciągły, ma obejmować zadania nieobecnego pracownika, i ten nieobecny pracownik ma być zatrudniony u tego pracodawcy użytkownika.
Jest też część, którą pomija większość skróconych opisów. Art. 20 ust. 6: po takim okresie pracownik tymczasowy „może być skierowany przez agencję pracy tymczasowej oraz przyjęty przez tego samego pracodawcę użytkownika do wykonywania pracy tymczasowej na jego rzecz nie wcześniej niż po upływie 36 miesięcy”. Trzy lata zastępstwa oznaczają więc trzy lata, przez które ta sama firma nie może przyjąć tej osoby do pracy tymczasowej. Przepis mówi o pracy tymczasowej i tylko o niej.
Analogiczne rozwiązanie dla pracy łączącej umowę o pracę i umowę prawa cywilnego zawierają art. 20 ust. 7 i 8.
I uczciwa uwaga o granicy wykładni. Powszechne sformułowanie „przy zastępstwie jest 36 miesięcy zamiast 18” nie pochodzi z ustawy: art. 20 ust. 1 i 3 formułują limit 18/36 wprost, bez zastrzeżenia odsyłającego do ust. 5. Relacja między tymi przepisami jest kwestią wykładni, a nie zdaniem, które da się z ustawy zacytować. Przy projekcie opartym na zastępstwie warto to potwierdzić z prawnikiem, zamiast opierać się na skrócie z poradnika.
Kto pilnuje limitu i skąd biorą się dane
Ustawa nie tworzy centralnego rejestru skierowań. Zamiast tego rozkłada obowiązki na trzy strony — i to jest cała mechanika pozyskiwania historii pracownika.
| Kto | Co wynika z ustawy | Podstawa |
|---|---|---|
| Osoba kierowana do pracy | Przedkłada agencji świadectwa pracy lub inne dokumenty potwierdzające okresy pracy tymczasowej na rzecz danego pracodawcy użytkownika na podstawie umowy o pracę oraz składa pisemne oświadczenie lub przedkłada zaświadczenia dla okresów na umowie prawa cywilnego — z okresu 36 miesięcy poprzedzających przewidywany termin rozpoczęcia. | art. 11b |
| Agencja pracy tymczasowej | Wydaje osobie pracującej na umowie prawa cywilnego zaświadczenie potwierdzające okres pracy tymczasowej na rzecz danego pracodawcy użytkownika — w dniu zakończenia pracy, a przy obiektywnej przeszkodzie nie później niż w ciągu 7 dni. | art. 25a ust. 2 i 3 |
| Pracodawca użytkownik | Prowadzi ewidencję osób wykonujących pracę tymczasową na podstawie umowy o pracę oraz umowy prawa cywilnego, zawierającą daty rozpoczęcia i zakończenia takiej pracy w okresie 36 kolejnych miesięcy, o którym mowa w art. 20; przechowuje ją przez okres prowadzenia i kolejne 36 miesięcy, papierowo lub elektronicznie, odrębnie dla każdej osoby. | art. 14a |
| Obie strony | Uzgadniają na piśmie m.in. przewidywany okres wykonywania pracy tymczasowej — jeszcze przed zawarciem umowy o pracę z pracownikiem. | art. 9 ust. 1 pkt 3 |
Warto zauważyć, czego w tej tabeli nie ma. Ustawa nie nakłada na pracodawcę użytkownika obowiązku odpytywania innych agencji, a na agencje — obowiązku wymiany danych między sobą. Historia pracy u danej agencje — obowiązku wymiany danych między sobą. I te dwa źródła są po dwóch różnych stronach: dokumenty z art. 11b pracownik składa agencji, nie pracodawcy użytkownikowi, a ewidencję z art. 14a prowadzi pracodawca użytkownik i to on ma z niej saldo miesięcy. Żeby dało się je zestawić, jedna strona musi pokazać drugiej, co ma — a to już kwestia ustaleń między nimi, nie osobnego obowiązku ustawowego.
Co grozi za przekroczenie limitu
Ustawa traktuje przekroczenie jako wykroczenie i wskazuje obie strony osobno.
Po stronie agencji: art. 27a pkt 5 obejmuje skierowanie do pracy tymczasowej na rzecz jednego pracodawcy użytkownika „przez okres przekraczający łącznie 18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy”, a pkt 6 — przekroczenie 36 miesięcy przy zastępstwie. Kara: grzywna od 1000 do 30 000 zł.
Po stronie pracodawcy użytkownika: art. 27b ust. 2 pkt 1 obejmuje korzystanie z pracy tego samego pracownika tymczasowego ponad 18 miesięcy w oknie 36 miesięcy, a pkt 2 — przekroczenie 36 miesięcy przy zastępstwie. Ta sama grzywna. Osobno, w pkt 3, ustawa sankcjonuje brak ewidencji czasu pracy pracownika tymczasowego.
Sprawy o te wykroczenia rozpoznaje się na wniosek inspektora pracy (art. 28) — praktycznie oznacza to kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy.
Jednej rzeczy w tym katalogu nie ma i warto o tym wiedzieć: art. 27a i art. 27b sankcjonują przekroczenie okresów, natomiast nie wymieniają wprost naruszenia 36-miesięcznej karencji z art. 20 ust. 6 i ust. 8. Sam obowiązek z ust. 6 pozostaje obowiązkiem ustawowym — brak osobnego przepisu karnego nie czyni go zaleceniem.
Osobno o micie, który krąży po forach. W ustawie o zatrudnianiu pracowników tymczasowych nie ma przepisu, zgodnie z którym przekroczenie limitu powoduje powstanie stosunku pracy z pracodawcą użytkownikiem. Co więcej, art. 21 ust. 1 wprost wyłącza stosowanie art. 25(1) Kodeksu pracy — przepisu o przekształceniu kolejnych umów na czas określony — do umów o pracę między agencją a pracownikiem tymczasowym. Skutkiem przekroczenia jest więc odpowiedzialność wykroczeniowa obu stron, a nie automatyczna zmiana pracodawcy.
Najczęstsze błędy firm
- Liczenie limitu „per agencja” zamiast per pracodawca użytkownik — art. 20 ust. 3 nakłada ograniczenie także na firmę korzystającą z pracy.
- Założenie, że krótka przerwa zeruje licznik — ustawa nie zna takiej reguły. Suma jest sumą; zmienia się tylko to, co mieści się w oknie 36 miesięcy.
- Pomijanie okresów pracy na umowie prawa cywilnego — art. 20 ust. 2 i 4 każą liczyć obie podstawy razem.
- Traktowanie zastępstwa jak „36 miesięcy zamiast 18” bez trzech warunków z art. 20 ust. 5 i bez 36-miesięcznej przerwy z ust. 6.
- Brak ewidencji z art. 14a — bez dat rozpoczęcia i zakończenia nie da się wykazać, ile miesięcy zostało.
- Skierowanie bez kompletu dokumentów z art. 11b, czyli bez historii z ostatnich 36 miesięcy.
- Przeliczanie limitu na „540 dni”. Ustawa operuje miesiącami, a nie dniami roboczymi; taka zamiana jest wygodnym skrótem, nie treścią przepisu.
Checklista przed skierowaniem pracownika
Pierwsze trzy pozycje wynikają wprost z ustawy. Pozostałe to praktyka operacyjna — porządkują dane, ale nie są osobnym obowiązkiem prawnym.
- Obowiązek ustawowy. Komplet dokumentów i oświadczenie z art. 11b, obejmujące 36 miesięcy poprzedzających planowany start.
- Obowiązek ustawowy. Aktualna ewidencja osób z art. 14a po stronie pracodawcy użytkownika, z datami rozpoczęcia i zakończenia.
- Obowiązek ustawowy. Pisemne uzgodnienie przewidywanego okresu wykonywania pracy tymczasowej (art. 9 ust. 1 pkt 3).
- Praktyka: zestawienie obu źródeł i wyliczenie salda miesięcy na konkretną datę startu, a nie „na oko”.
- Praktyka: sprawdzenie, czy w historii są okresy na umowie prawa cywilnego — one też się liczą.
- Praktyka: ustalenie, czy projekt ma być zastępstwem w rozumieniu art. 20 ust. 5, zanim ktoś zacznie zakładać 36 miesięcy.
- Praktyka: wyznaczenie momentu, w którym saldo spadnie poniżej długości planowanego skierowania — i decyzja podjęta wcześniej niż w ostatnim tygodniu.
Co zrobić, gdy projekt zbliża się do 18 miesięcy
Najpierw to, czego robić nie należy, bo te pomysły pojawiają się regularnie i żaden nie działa. Formalna zmiana agencji przy tej samej firmie nie zeruje licznika, bo ogranicza także art. 20 ust. 3. Sztuczna przerwa nie kasuje wcześniejszych miesięcy. Zmiana rodzaju umowy albo nazwy stanowiska też niczego nie zmienia: art. 20 mówi o tej samej osobie i tym samym pracodawcy użytkowniku, ust. 2 i 4 obejmują umowę o pracę i umowę prawa cywilnego łącznie, a o stanowisku przepis nie wspomina wcale. Podstawienie innego podmiotu jako „nowego” pracodawcy użytkownika zmienia tylko papier, jeżeli praca nadal jest wykonywana na rzecz tej samej firmy: ustawa nie zawiera wprawdzie odrębnej klauzuli obejścia prawa, ale limit z ust. 3 dotyczy pracodawcy użytkownika, czyli tego, na czyją rzecz praca faktycznie się odbywa — a odpowiedzialność wykroczeniowa obejmuje obie strony.
przestaje być praca tymczasowa: pracownika zatrudnia się bezpośrednio, a agencja może pomóc go znaleźć i zweryfikować. Jeżeli potrzeba jest sezonowa lub projektowa, planuje się skład zespołu z wyprzedzeniem, tak aby saldo miesięcy wystarczyło na cały projekt. Jeżeli chodzi o obsadę zadań konkretnej nieobecnej osoby, sprawdza się, czy sytuacja spełnia warunki z art. 20 ust. 5 — razem z konsekwencją z ust. 6.
Każda z tych dróg jest decyzją kadrową, a nie sposobem na obejście przepisu. Tego drugiego nie ma.
Zobacz, jak działa praca tymczasowa · Zobacz, jak prowadzimy rekrutację pracowników
Jak podchodzimy do limitu w projektach
Limit jest parametrem projektu, tak samo jak liczba osób czy system zmianowy. Przy ustalaniu zakresu pytamy o historię pracy kandydatów u danego pracodawcy użytkownika i prosimy o dokumenty, których wymaga art. 11b, a przewidywany okres wykonywania pracy tymczasowej uzgadniamy na piśmie zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 3.
Nie obiecujemy przy tym, że sami „zagwarantujemy zgodność”: art. 20 ust. 3 i art. 27b nakładają obowiązki także na firmę korzystającą z pracy, a część danych — jak własna ewidencja z art. 14a — jest po jej stronie. Sensowne jest ustalenie wprost, kto co sprawdza, zanim projekt ruszy.
Najczęstsze pytania
Czy pracownik tymczasowy może pracować w jednej firmie dłużej niż 18 miesięcy?
W ramach pracy tymczasowej — nie ponad łącznie 18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy na rzecz jednego pracodawcy użytkownika (art. 20 ust. 1 i 3). Osobny reżim dotyczy zastępstwa nieobecnego pracownika (art. 20 ust. 5). Nic nie stoi natomiast na przeszkodzie, by firma zatrudniła tę osobę bezpośrednio — to już nie jest praca tymczasowa.
Czy zmiana agencji zeruje limit 18 miesięcy?
Nie. Art. 20 ust. 3 ogranicza samego pracodawcę użytkownika, niezależnie od tego, która agencja kieruje pracownika. Okresy przepracowane przez inne agencje u tej samej firmy nadal się liczą.
Czy przerwa w pracy zeruje licznik?
Nie. 18 miesięcy liczy się łącznie. Przerwa nie odejmuje przepracowanych miesięcy — zmienia się tylko to, które z nich nadal mieszczą się w oknie 36 miesięcy. Nie ma jednej „bezpiecznej” długości przerwy; trzeba policzyć daty.
Czy umowa zlecenie liczy się do limitu?
Tak. Art. 20 ust. 2 i 4 obejmują pracę wykonywaną na podstawie umowy o pracę oraz umowy prawa cywilnego łącznie. Okresy na umowie prawa cywilnego potwierdza zaświadczenie wydawane przez agencję (art. 25a ust. 2).
Ile trwa wyjątek na zastępstwo i co dzieje się po nim?
Do 36 miesięcy pracy wykonywanej w sposób ciągły, obejmującej zadania nieobecnego pracownika zatrudnionego u tego pracodawcy użytkownika (art. 20 ust. 5). Po tym okresie ten sam pracodawca użytkownik może przyjąć tę osobę do pracy tymczasowej nie wcześniej niż po upływie 36 miesięcy (art. 20 ust. 6).
Czy do limitu liczą się dni faktycznie przepracowane, czy okres skierowania?
Art. 20 mówi o okresie wykonywania pracy tymczasowej liczonym w miesiącach, a nie o liczbie dni roboczych. Spotykane przeliczenie „18 miesięcy = 540 dni” jest skrótem spoza ustawy.
Co grozi za przekroczenie limitu?
Grzywna od 1000 do 30 000 zł — dla agencji na podstawie art. 27a pkt 5 i 6, dla pracodawcy użytkownika na podstawie art. 27b ust. 2 pkt 1 i 2. Sprawy rozpoznaje się na wniosek inspektora pracy (art. 28).
Czy po przekroczeniu limitu pracownik staje się pracownikiem naszej firmy?
Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych nie zawiera przepisu o takim skutku, a art. 21 ust. 1 wyłącza stosowanie art. 25(1) Kodeksu pracy do umów o pracę między agencją a pracownikiem tymczasowym. Przewidzianą sankcją jest odpowiedzialność wykroczeniowa obu stron.
Stan prawny i źródła
Stan prawny na 5 września 2026 r. Przepisy podajemy z sygnaturą aktu; cytaty pochodzą z tekstu ustawy.
- Ustawa z dnia 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 236) — art. 9, 11b, 14a, 20, 21, 25a, 27a, 27b, 28
- Ustawa z dnia 6 grudnia 2024 r. o zmianie ustawy — Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2024 r. poz. 1871) — art. 12
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. — Kodeks pracy, art. 25(1)
- Praca tymczasowa — informacje dla przedsiębiorcy, Biznes.gov.pl
- Państwowa Inspekcja Pracy — praca tymczasowa
Tekst jednolity Dz. U. z 2025 r. poz. 236 pozostaje podstawowym tekstem ustawy dla analizowanych przepisów art. 20. Ustawa zmieniająca Dz. U. z 2024 r. poz. 1871 weszła w życie 19 marca 2025 r. i zmieniła w tej ustawie art. 21 ust. 4; nie zmieniła analizowanych zasad limitu z art. 20. Materiały powołujące się na wcześniejszy tekst jednolity — Dz. U. z 2023 r. poz. 1110 — odsyłają do aktu, który w rejestrze ELI ma status „wygaśnięcie aktu”.
Zaplanujmy projekt z uwzględnieniem limitu
Opisz stanowiska, skalę zespołu i przewidywany okres — ustalimy, jakich danych o historii skierowań potrzeba po każdej ze stron, i zaproponujemy zakres obsługi dopasowany do Twojej firmy.